blog Daniela Janusa
Wrażenia z java4people 2011
Jest niedzielny poranek, siedzę w pociągu relacji Szczecin–Warszawa i właśnie wyciągnąłem laptopa, aby spisać wrażenia z trzeciej edycji konferencji java4people, która odbyła się wczoraj w Szczecinie, póki jeszcze nie okrzepły i nie rozmyły się.
Nadchodzi Wayland
Podczas jednego z ostatnich surfathlonów rzuciła mi się w oczy informacja o nowym kawałku uniksowego oprogramowania. Rozwijany bez wielkiego rozgłosu i dziś niemal nieznany, za kilka lat prawdopodobnie będzie jednym z kluczowych elementów absolutnie każdego biurkowego Linuksa. Mowa o serwerze wyświetlania Wayland, który ma wielką szansę stać się sensowną alternatywą dla X Window System.
Przeczytane: Sen elektryka (Wiesław Myśliwski, „Traktat o łuskaniu fasoli”)
Mówi się czasem, że zapamiętujemy wszystko, co rejestrują nasze zmysły. Nawet jeśli wydaje się, że jakieś mało z pozoru znaczące zdarzenie z przeszłości odeszło w zapomnienie – bywa, że ni stąd ni zowąd przypominamy je sobie pod wpływem nowych zmysłowych doznań albo skojarzeń. I właśnie czegoś takiego ostatnio doświadczyłem, odłożywszy na półkę właśnie przeczytany „Traktat o łuskaniu fasoli” Wiesława Myśliwskiego.
Janusowie z Dęblina?
Pisze do mnie Nan Cain z Florissant, Missouri (cytuję w tłumaczeniu):
Mój dziadek, Walenty Janus, urodził się w Polsce w roku 1890. Przybył do Stanów Zjednoczonych w młodym wieku, osiadł w stanie Michigan i ożenił się z Sophie Hojnacki. Próbuję dowiedzieć się czegoś więcej o jego rodzinie (być może jego ojciec miał na imię Franciszka [sic!]). W dokumentach imigracyjnych jako miejscowość pochodzenia figuruje Giblin, ale nie mogę znaleźć miejscowości w Polsce o tej nazwie.
Smyrna
Dziś chciałbym zaprezentować kolejny stworzony przeze mnie przykład wykorzystania Clojure w praktyce – program Smyrna. To proste narzędzie do przeszukiwania korpusów: umożliwia łatwe zindeksowanie zbioru dokumentów w formacie HTML, wyszukanie wystąpień interesującego nas leksemu i stworzenie listy frekwencyjnej słów.
Clojure: czyszczenie dowiązań lokalnych
O jednej z nowych cech Clojure 1.2 dowiedziałem się dopiero niedawno, bo jej wprowadzenie przeszło właściwie bez echa. Może dlatego, że to optymalizacja niewidoczna na zewnątrz; jednak rozwiązuje ważny problem i dlatego warto mieć świadomość jej istnienia. Chodzi o locals clearing, które tłumaczę na polski jako „czyszczenie lokalnych dowiązań”.
Pokoloruj sobie Europę!
To jest druga część minicyklu zapoczątkowanego artykułem o zipperach. Temat ten zaprezentowałem również podczas wystąpienia na spotkaniu Warszawa JUG. Dostępne są slajdy z tej prezentacji (uwaga: slajdy mają postać oskryptowanego HTML; należy je oglądać w Firefoksie lub którejś przeglądarce WebKitowej). Można również obejrzeć nagranie wideo wystąpienia, niestety ze słabą jakością dźwięku.
Pierwsze użycie: protokoły i git-bisect
Lubię rozwiązywać problemy przy użyciu narzędzi, których dotychczas nie znałem albo znałem tylko teoretycznie, na zasadzie „wiem, że istnieje coś takiego i do czego z grubsza służy”. Jeszcze przyjemniej jest, kiedy uzyskane rozwiązanie okazuje się czytelniejsze, zrozumialsze, szybsze albo pod innymi względami lepsze niż wersja używająca tylko dotychczasowego „arsenału”. W tych dniach zdarzyło mi się tego doświadczyć dwukrotnie, gdy pracowałem nad Fablo.
Zippery w Clojure
Niniejszy artykuł jest pierwszym z dwuczęściowego minicyklu, stanowiącego demonstrację wykorzystania Clojure w praktyce do prostego, acz nietrywialnego zadania, na które natknąłem się w codziennej pracy. Dzisiejsza część może wydać się mało interesująca i mocno teoretyczna, ale mam nadzieję, że następny odcinek pokaże, jak można ją ciekawie wykorzystać (na razie nie zdradzę, jakie to wykorzystanie).
Filmujmy błędy!
Każdy programista (o ile jego oprogramowanie jest używane przez kogoś jeszcze poza nim samym) dostał kiedyś zgłoszenie błędu w programie. Wielu pracuje na co dzień z systemami śledzenia błędów, wielu zgłasza błędy w programach, których sami używają.