<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
  <id>tag:plblog.danieljanus.pl,2019:category:matura</id>
  <title>Daniel Janus – matura</title>
  <link href="http://plblog.danieljanus.pl/category/matura/"/>
  <updated>2011-07-17T00:00:00Z</updated>
  <author>
    <name>Daniel Janus</name>
    <uri>http://danieljanus.pl</uri>
    <email>dj@danieljanus.pl</email>
  </author>
  <entry>
    <id>tag:plblog.danieljanus.pl,2011-07-17:post:jeszcze-o-matematyce-w-szkole</id>
    <title>Jeszcze o matematyce w szkole</title>
    <link href="http://plblog.danieljanus.pl/jeszcze-o-matematyce-w-szkole/"/>
    <updated>2011-07-17T00:00:00Z</updated>
    <content type="html">&lt;div&gt;&lt;p&gt;Zaczęło się od &lt;a href="http://wyborcza.pl/1,95892,9882464,Nie_jestem_glupia_czy_leniwa___list.html"&gt;listu maturzystki&lt;/a&gt; opublikowanego przez Gazetę Wyborczą, zawierającego narzekanie na temat obowiązkowości matury z matematyki. Rozpętała się burza: &lt;a href="http://rewers.computerworld.pl/2011/07/03/list-do-maturzystki/"&gt;przez&lt;/a&gt; &lt;a href="http://jan.rychter.com/blog/2011/7/5/nie-musz-si-uczy-matematyki.html"&gt;Internet&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.playr.pl/2011/07/a-jednak-jestes-glupia-albo-leniwa-stawiam-na-to-pierwsze/"&gt;przetoczyła się&lt;/a&gt; &lt;a href="http://frizona.pl/threads/8153-Wyborcza-o-obowi%C4%85zkowej-maturze-z-matematyki"&gt;fala&lt;/a&gt; &lt;a href="http://skabanos.blogspot.com/2011/07/matematycznie-niekumaci-czyli-biednych.html"&gt;krytyki&lt;/a&gt;, w większości odsądzającej autorkę od czci i wiary. Moja własna reakcja była nieco bardziej stonowana; parę dni temu odkryłem, że została również &lt;a href="http://wyborcza.pl/1,76842,9912157,Nienawidza_humanistow____opinie_do_listu_maturzystki.html"&gt;opublikowana&lt;/a&gt; przez Wyborczą razem z innymi opiniami.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;A dziś, szukając zupełnie czego innego, natknąłem się przypadkiem na &lt;a href="http://www.scribd.com/doc/59393251/Lament-Matematyka-Cz-1"&gt;ten artykuł&lt;/a&gt; Paula Lockharta. I zgadzam się z absolutnie każdym słowem; w swoim liście próbowałem powiedzieć mniej więcej to samo, ale nie potrafiłem ująć tego ani w jednej dziesiątej tak dobrze.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Przeczytajcie ten artykuł. Teraz. Uważam, że jest lekturą obowiązkową dla obu stron barykady: i antytalentów matematycznych, i ludzi twardo broniących matury z matematyki w jej obecnym kształcie.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;</content>
  </entry>
</feed>
